suzuki.info.pl
http://suzuki.a-ng.eu/forum/

Hamulce od Alfy 156 - problem
http://suzuki.a-ng.eu/forum/viewtopic.php?f=14&t=19858
Strona 2 z 2

Autor:  rogalov [ wt mar 10, 2020 8:32 pm ]
Tytuł:  Re: Hamulce od Alfy 156 - problem

Potrzebuje Waszej rady.

Mam już prawie przerobiony cały układ hamulcowy. Zatrzymałem się na jednym połączeniu. Mianowicie miejsce łączenia przy komorze silnika z prawym przewodem hamulcowym. Ma jakiś patent jak to połączyć?

Autor:  Mateusz [ wt mar 10, 2020 10:31 pm ]
Tytuł:  Re: Hamulce od Alfy 156 - problem

Jeśli dobrze zrozumiałem pytanie, to ja poszedłem z pompy na ten trójnik o którym piszesz, z trójnika na prawe przednie koło, a odejście z trójnika, które szło na korektor zaślepiłem.

Autor:  rogalov [ śr mar 11, 2020 1:12 am ]
Tytuł:  Re: Hamulce od Alfy 156 - problem

Ja wpadłem na inny pomysł, ale nie wiem, czy będzie działał. Mianowicie połączyć przewody elastyczne przy tym czymś (numer 4 według schematu) dłuższą śrubą przelewową. Między nimi dodać nowe podkładki miedziane, aby to uszczelniły.

Obrazek

Będzie to działać?

Autor:  Mateusz [ śr mar 11, 2020 11:35 am ]
Tytuł:  Re: Hamulce od Alfy 156 - problem

Ale co miałbyś osiągnąć łącząc przewody elastyczne? Nr 4 to wg serwisówki 5-way joint czyli łącznik pięciodrożny, a w praktyce wygląda jak trójnik z jednym wejściem i dwoma wyjściami i łącznik z jednym wejściem i jednym wyjściem, w jednej obudowie, ale nie połączone ze sobą. Jeśli połączysz obiegi płynu z jednego i drugiego, przy pęknięciu któregokolwiek przewodu tracisz wszystkie hamulce. Ja bym nie szedł tą drogą. Chyba, że źle zrozumiałem idee tej śruby, którą wkleiłeś.

Autor:  rogalov [ śr mar 11, 2020 12:32 pm ]
Tytuł:  Re: Hamulce od Alfy 156 - problem

Mam przerobiony układ hamulcowy. Na tylnej osi mam zamontowane tarcze oraz wywalony reduktor hamowania. Przez to pod samochodem idzie jeden przewód hamulcowy. W związku z tym w łączniku pięciodrożnym jedna z wyjść (konkretnie prawa dolna) jest pusta. Opcja zaślepieniem otworu niestety odpada, ponieważ w układzie panuje zbyt duże ciśnienie i będzie na pewno ciec.

W przyszłości mam plan całkowicie zrezygnować z tego łącznika. Jeden z przewodów będzie bezpośrednio podłączony do prawego koła a drugi przewodu na tylną oś. Dzięki temu przy przerwaniu układu na tylnej osi nadal posiadam hamulce na przedniej osi. Ale zastanawiam się jaki przewód byłby odpowiedni na przednie prawe koło oraz na tylną oś ("1" "2" według schematu).

Autor:  Mateusz [ śr mar 11, 2020 6:43 pm ]
Tytuł:  Re: Hamulce od Alfy 156 - problem

Jak zrobisz dobrze, to nic nie będzie ciekło. Też mam układ bez korektora, też mam jeden przewód pod autem do tyłu. I mam zaślepiony otwór w tym rozdzielaczu. Zaspawany stalowy przewód (około 2-3 cm długości) hamulcowy z oryginalną końcówką wkręcony i nic nie cieknie, nawet się nie poci :)

Co do rodzaju przewodu, ja zrobiłem wszystko na miedzi, jest tego od groma na allegro, kupujesz zestaw z praską do zarabiania przewodów, 10m przewodu miedzianego, kilka końcówek - oprócz gwintu warto wiedzieć, że jest kilka rodzajów zakończeń jakieś grzybki, lejki - nie znam się, zabrałem starą końcówkę i na jej podstawie mi sprzedawca dobrał.

Autor:  radzik071 [ czw mar 12, 2020 9:48 am ]
Tytuł:  Re: Hamulce od Alfy 156 - problem

Widzę że komplikujesz coś bardzo prostego...
rogalov pisze:
...Opcja zaślepieniem otworu niestety odpada, ponieważ w układzie panuje zbyt duże ciśnienie i będzie na pewno ciec...

Jak zaślepka będzie metalowa a nie z korka od wina to czemu ma ciec ? :roll:
Poza tym można ominąć całkiem ten trójnik i puścić przewód bezpośrednio do prawego przedniego koła.

rogalov pisze:
...Dzięki temu przy przerwaniu układu na tylnej osi nadal posiadam hamulce na przedniej osi....

Absolutnie nie. Po przerwaniu jakiegokolwiek przewodu nie będzie hamulców. Zadziała tylko ręczny na linkę.

rogalov pisze:
...W przyszłości mam plan całkowicie zrezygnować z tego łącznika. Jeden z przewodów będzie bezpośrednio podłączony do prawego koła a drugi przewodu na tylną oś. ...

To jest bardzo proste i trzeba to zrobić od razu. Po co robić sobie podwójną robotę bez sensu ? :shock:

rogalov pisze:
... Ale zastanawiam się jaki przewód byłby odpowiedni na przednie prawe koło oraz na tylną oś ("1" "2" według schematu).

Tak jak na schemacie:
Przewód nr 2(czyli jeden z dwóch w przedniej sekcji pompy) ma iść na prawy przód.
Przewodu nr 1 (czyli jedynego z tylnej sekcji pompy) nie musisz ruszać przy tym "trójniku"! Ma zostać jak był. Przewód nr 1 ma być zmodyfikowany tylko w miejscu gdzie omija korektor siły hamowania.

Nie trzeba mieć żadnych przyrządów do robienia własnych przewodów hamulcowych. Gotowe przewody są tanie i dostępne w każdym dowolnym rozmiarze:
Tu masz dobór przewodów na wymiar ("Złączka 1" i "Złączka 2" ma być "105")
Po wypełnieniu pokazuje Ci się symbol przewodu np "WP-006" który po tym symbolu kupisz w przeciętnej hurtowni motoryzacyjnej.
http://pwpnet.pl/index.php?l=pl&s=pro&f=szp&z=wzd#szu

Autor:  rogalov [ sob mar 14, 2020 1:16 pm ]
Tytuł:  Re: Hamulce od Alfy 156 - problem

Przemyślałem i tak właśnie zrobiłem jak radzik proponujesz. Jednak musiałem całkowicie ominąć ten trójnik, ponieważ przy skręcaniu uszkodziłem całkowicie gwint. :(

Strona 2 z 2 Strefa czasowa UTC+01:00
Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Limited
https://www.phpbb.com/